Budowa stulecia ruszyła. Tak zmieni się Pomorze wokół pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

Opublikowano w 10 sierpnia 2026 07:37

W Lubiatowie-Kopalinie rozpoczął się kolejny, przełomowy etap największej inwestycji infrastrukturalnej współczesnej Polski. 5 sierpnia teren przyszłej elektrowni jądrowej został oficjalnie przekazany generalnemu wykonawcy – firmie Bechtel. Na miejscu ruszają roboty ziemne, budowa tymczasowych dróg oraz przygotowanie zaplecza technicznego i logistycznego. To początek zmian, które na lata przekształcą krajobraz Pomorza.

Na pierwszy rzut oka nie wygląda to jeszcze jak budowa elektrowni jądrowej. Zamiast charakterystycznych betonowych konstrukcji, które znamy z wizualizacji, na terenie w Lubiatowie-Kopalinie pojawiają się przede wszystkim maszyny budowlane, drogi tymczasowe i infrastruktura potrzebna do obsługi ogromnego placu budowy.

To jednak właśnie ten etap jest momentem, w którym inwestycja zaczyna fizycznie zmieniać przestrzeń.

5 sierpnia Polskie Elektrownie Jądrowe przekazały firmie Bechtel zarządzanie terenem przyszłej elektrowni. Jednocześnie rozpoczęły się roboty ziemne prowadzone przez Budimex. W pierwszej kolejności przewidziano niwelację terenu, rozbudowę systemów odwodnienia, budowę około 16 km dróg tymczasowych oraz przygotowanie terenów pod przyszłe zaplecze techniczne, logistyczne i produkcyjne.

Od nadmorskiego krajobrazu do wielkiego placu budowy

Lokalizacja pierwszej polskiej elektrowni jądrowej znajduje się w gminie Choczewo, w rejonie Lubiatowa i Kopalina. To obszar, którego charakter przez lata kształtowały przede wszystkim lasy, miejscowości turystyczne, rolnictwo oraz bliskość Bałtyku.

Skala planowanej inwestycji oznacza jednak, że krajobraz tego miejsca będzie musiał pomieścić zupełnie nową funkcję.

Elektrownia nie jest bowiem pojedynczym budynkiem. To rozbudowany kompleks infrastrukturalny, na który składają się m.in. obiekty technologiczne, budynki pomocnicze, infrastruktura transportowa, energetyczna i wodna, systemy bezpieczeństwa oraz zaplecze niezbędne do funkcjonowania całego zakładu.

Dlatego pierwszą widoczną zmianą nie będzie sama elektrownia, lecz przebudowa przestrzeni wokół niej.

16 kilometrów nowych dróg

Jednym z pierwszych elementów nowego krajobrazu będzie infrastruktura komunikacyjna.

Na terenie budowy powstanie około 16 km tymczasowych dróg, które mają umożliwić obsługę placu budowy oraz transport materiałów i urządzeń. Równolegle prowadzone są prace związane z dostosowaniem istniejącej infrastruktury.

To ważny aspekt inwestycji również z perspektywy architektury i urbanistyki. Przy realizacji obiektu o takiej skali droga przestaje być wyłącznie elementem komunikacyjnym. Staje się częścią większego systemu organizującego przestrzeń – wyznacza przepływ ludzi, materiałów i ciężkiego transportu oraz określa sposób funkcjonowania całego obszaru.

Docelowo elektrownia zostanie również połączona z krajowym układem drogowym. GDDKiA prowadzi inwestycję obejmującą drogę Lubiatowo–węzeł Łęczyce na S6. Jej zadaniem będzie zapewnienie bezpośredniego połączenia terenu elektrowni z drogą ekspresową.

Powstaje więc infrastruktura, która pozostanie w krajobrazie regionu znacznie dłużej niż sam plac budowy.

Elektrownia to dopiero początek zmian

Największym wyzwaniem przestrzennym będzie oczywiście sama elektrownia. Polska zdecydowała się na technologię AP1000 amerykańskiej firmy Westinghouse. W Lubiatowie-Kopalinie planowane są trzy reaktory, a docelowa moc elektrowni ma wynieść do około 3750 MWe.

Z punktu widzenia architektury oznacza to pojawienie się na Pomorzu obiektu o skali nieporównywalnej z typową zabudową regionu.

Elektrownia jądrowa jest przy tym przykładem architektury podporządkowanej przede wszystkim wymaganiom technicznym i bezpieczeństwu. Jej forma nie powstaje więc w taki sposób jak budynek mieszkalny, muzeum czy biurowiec, gdzie funkcja, estetyka i kontekst miejsca są projektowane z myślą o codziennym użytkowniku.

Tutaj nadrzędne znaczenie mają m.in. bezpieczeństwo konstrukcji, odporność na ekstremalne zdarzenia, niezawodność systemów oraz wymagania technologiczne.

Jednocześnie tak duży kompleks nie może pozostać obojętny na otoczenie.

Nowa architektura techniczna Pomorza

Najciekawsze pytanie brzmi więc nie tylko: jak będzie wyglądać elektrownia?

Równie istotne jest pytanie: jak będzie wyglądało Pomorze wokół niej?

Wraz z inwestycją pojawi się cała warstwa nowej architektury technicznej. Będą to nie tylko budynki związane bezpośrednio z produkcją energii, lecz także obiekty administracyjne, techniczne, magazynowe i logistyczne oraz infrastruktura transportowa.

Na etapie budowy powstanie również rozbudowane zaplecze dla pracowników i wykonawców. Już dziś przygotowywane są tereny pod infrastrukturę techniczną, logistyczną i produkcyjną.

Oznacza to, że inwestycja zacznie oddziaływać na przestrzeń znacznie wcześniej, niż pojawią się finalne konstrukcje elektrowni.

Zmieni się nie tylko plac budowy

Elektrownia jądrowa będzie także impulsem do rozwoju infrastruktury poza jej bezpośrednim terenem.

Jednym z kluczowych projektów towarzyszących jest kolej. Planowane jest zapewnienie dostępu kolejowego do elektrowni na trasie Wejherowo–elektrownia jądrowa. W dokumentach planistycznych uwzględniono również nowy odcinek linii kolejowej nr 230 na trasie Choczewo–Elektrownia–Stęknica.

To właśnie takie inwestycje mogą mieć największy wpływ na codzienne funkcjonowanie regionu. Nowe drogi, kolej, sieci infrastrukturalne i obiekty usługowe tworzą bowiem trwały układ przestrzenny, który pozostanie na Pomorzu również po zakończeniu budowy elektrowni.

W praktyce oznacza to stopniowe przekształcanie lokalnego krajobrazu w nowy obszar infrastrukturalny o znaczeniu ponadregionalnym.

Architektura kontra krajobraz?

W przypadku Lubiatowa-Kopalina szczególnego znaczenia nabiera relacja pomiędzy ogromną skalą inwestycji a nadmorskim krajobrazem.

To nie jest teren typowo przemysłowy. Wybór lokalizacji oznacza konieczność pogodzenia infrastruktury energetycznej o strategicznym znaczeniu z krajobrazem Pomorza.

Dlatego jednym z najważniejszych wyzwań projektowych będzie ograniczenie wizualnego oddziaływania inwestycji tam, gdzie jest to możliwe, oraz odpowiednie kształtowanie terenów zielonych i infrastruktury towarzyszącej.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.